Kategoria: PROMOCJA

247. Kolekcja Wozów Bojowych – Nowa seria na polskim rynku

Miesiąc temu, na giełdzie kupiłem model czołgu, który tu zaprezentowałem. Od jakiegoś czasu chcąc uzupełnić moją kolekcję, zacząłem w sieci szukać zdjęć modeli pojazdów z okresu Drugiej Wojny Światowej. Całkiem przypadkiem wszedłem na stronę wydawnictwa Eaglemoss, a tam trafiłem na zupełnie nową serię ciekawych modeli pojazdów wojskowych:

 

Kolekcja wozów bojowych tytuł

 

Trzon serii stanowią modele w skali 1:72

Modele są oferowane w atrakcyjnej cenie 19,90 zł za sztukę.

Kolekcja wozów bojowych 172 2 1b

Kolekcja wozów bojowych 172 2 2b

Kolekcja wozów bojowych 172 2 3b

Kolekcja wozów bojowych 172 2 4b

Kolekcja wozów bojowych 172 2 5b 

 

W serii jest też jednak klika modeli w skali 1:43.

       Modele te są droższe, ale i tak ich cena (29,90 zł za sztukę), jest bardzo atrakcyjna.

 

Kolekcja wozów bojowych 143 2 1b

Kolekcja wozów bojowych 143 2 2b

 Kolekcja wozów bojowych 143 2 3b

Modele można zamawiać w sklepie internetowym wydawnictwa Eaglemoss.

pozdrawiam

P.S. 18 kwietnia 

W poniedziałek 13 kwietnia, kiedy opublikowałem ten wpis, po powrocie do domu znalazłem w skrzynce awizo. Modele odebrałem we wtorek, ale dopiero dziś znalazłem czas, żeby zrobić ich zdjęcie. W porównaniu z z miniaturkami samochodów z serii „Kultowe Auta PRL” są moim zdaniem znacznie ciekawsze, mają więcej szczegółów. Wyglądają naprawdę świetnie i bardzo mnie cieszą:

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Dziś też, (w niedzielę 19 kwietnia) udało mi się jeden z modeli przerobić. Wczoraj wieczorem w niemieckim transporterze zdemontowałem ramy z wyrzutniami rakiet. Dziś naprawiłem bolce mocujące je. Dzięki przeróbce, ramy można teraz zdjąć lub założyć i mieć jeden modelik w dwóch wersjach: 

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

W skrzynkach na błotnikach są co prawda dziurki o średnicy 1,5 mm, ale na razie nie bardzo mam pomysł i czas na bardziej kompleksową przeróbkę mocowania, dlatego zostawiłem mocowanie fabryczne, z tą różnicą, iż bolce wchodzące w dziurki nie są już wklejona na stałe (jak to było w oryginale.

Reklamy

236. Wypada się pochwalić i wózek widłowy TOYOTA

 

W czwartek 13 listopada, mój blog został polecony na głównej stronie serwisu Onet.pl

 

63-rocznica-na-Onet-.pl-1B2

Polecenie przez Onet wydatnie wpłynęło na „oglądalność” bloga.

1750 wizyt na dobę

W piątek 14 listopada, mój blog wciąż był polecony na głównej stronie serwisu Onet.pl, tym razem w nieco innym miejscu:

 

63 rocznica na Onet 2B-2

Moje zdjęcia, tym razem inaczej niż w roku ubiegłym nie wywołały lawiny komentarzy. Zapraszam więc do wzięcia w niej udziału i podaję link do galerii na Onet Blog:

Historia polskiej motoryzacji – 63. rocznica uruchomienia produkcji w FSO

 

Ponieważ po ostatnim remoncie i zakupach kilku modeli, z których 2 są jak na skalę 1:43 dość duże,  w moich szafach zrobiło się mało miejsca. Postanowiłem więc nieco kolekcję „przewietrzyć”. Wystawiłem na Allegro kilka modeli, które zajmują tylko miejsce. Jeden z nich jest co prawda maleńki, ale mam drugi taki sam, więc postanowiłem go sprzedać. A, że nie był prezentowany na blogu, przy okazji go prezentuję:

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Modelik jest bardzo ładnie wykonany i nie jest to raczej zabawka, gdyż jak informuje napis na opakowaniu przeznaczony jest dla młodzieży w wieku od 15 lat. Ma co prawda napęd typu pull-back, ale jest on tak maleńki i został tak dobrze umieszczony, że nie wpływa to na wygląd modelika.

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Modelik nie jest w skali 1:43, a jak podaje opis na pudełku 1:45. Jednak przy tak małej wielkości nie robi to wielkiej różnicy i do mojej kolekcji pasuje, jako fajne i zupełnie inne jej uzupełnienie.

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Przy okazji wystawienia modeli, postanowiłem wykorzystać też to, że mój blog przez ostatnich kilka lat stał się właściwie dobrze rozpoznawalną marką i jego logo umieściłem na zdjęciach dodanych do aukcji. Zrobiłem to też z jeszcze innego względu. Niestety wciąż zdarza się, że na Allegro trafiam na moje zdjęcia podpisane nickiem sprzedającego. Nie mam nic przeciwko temu, jeśli ktoś korzysta z moich zdjęć, ale podpisywanie ich własnym nickiem w celach merkantylnych, to jednak przesada i dlatego postanowiłem moje zdjęcia, umieszczane prze ze mnie na Allegro, oznaczyć „logiem” bloga. 

Pokazany na zdjęciach Polonez Truck, to nie właściwy model z mojej kolekcji, a materiał do wykonania konwersji takiej, jaką tu swego czasu pokazałem.

A tu jeszcze obrazek z pozostałych moich aukcji:

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

pozdrawiam

222. Ciekawa strona o prawdziwej motoryzacji

W ciągu ostatnich kilku tygodni byłem dość mocno zajęty.  Żona przeszła pod koniec stycznia dość poważną operację i musiałem ją w obowiązkach domowych odciążyć. Pies (40 kilogramowy labrador) wciąż jest u mojej leciwej już niestety mamy (całe szczęście, że ma ona ogródek). W pracy, jak to w pracy,  po kilku dniach urlopu, które byłem zmuszony wziąć z powodu operacji żony, nie wiadomo było, w co ręce włożyć. I tak, cały czas krążę miedzy domem, mamą i pracą. Raz nocuję w Warszawie, raz u mamy. Córka biega za to z „osiemnastki” na „osiemnastkę”  (W sobotę, 2 tygodnie temu, zrobiłem 80 km wożąc ją). Nie miałem więc głowy, ani do modelików, ani bloga. Na regale, w tym samym miejscu gdzie w grudniu leżał Lublin 51, leży teraz „koślawy” Ursus C330, którego nie mam czasu rozpakować, rozebrać i zmontować jeszcze raz. Niestety ostatni modelik jaki trafiłem na bazarku pod domem, od ideału jest daleki.

Blisko 2 tygodnie temu, zakończył się drugi etap konkursu Blog Roku. W konkursie nie brałem udziału, ale wspierałem (w ramach moich dość skromnych możliwości) 2 inne blogi.  Obydwa zdobyły w konkursie imponującą liczbę głosów, co bardzo mnie cieszy:

WYNIKI  II ETAPU KONKURSU:   ANA  I  KURA DOMOWA 

W miniony weekend na moim blogu pojawiły się też komentarze nowych czytelników. Komentarze takie wymagają zatwierdzenia i niestety nie bardzo wiem jak to zmienić. Na pierwszy z nich (pod starszym wpisem) odpowiedziałem,  drugi komentarz, który pojawił się w „księdze gości” bardzo mnie zaintrygował. Kliknąłem na imię i nazwisko autora tego komentarza i ku mojemu zaskoczeniu wylądowałem na bardzo ciekawej stronie, a właściwie na portalu poświęconemu prawdziwej motoryzacji:

Strona, na którą trafiłem dzięki komentarzowi na moim blogu, okazała się dla mnie bardzo ciekawa. Proszę się o tym przekonać klikając na zamieszczone tu zdjęcia. 

Zawiera nie tylko ważne i ciekawe informacje dla mechaników, właścicieli warsztatów, miłośników starej motoryzacji, czy historii, ale również wiele informacji na temat kulis światowego biznesu motoryzacyjnego, co najważniejsze podanych w języku polskim.

Na stronie można znaleźć naprawdę świetnie , a przede wszystkim profesjonalnie zredagowany magazyn, na stronach którego, każdy, naprawdę każdy (nie tylko miłośnik motoryzacji) znajdzie dla siebie coś ciekawego. Oto jego ostatnie wydanie (proszę kliknąć na obrazek poniżej):

Wizyta autora strony, a właściwie portalu na moim blogu bardzo mnie ucieszyła. Od wielu lat informacje na temat tego, co dzieje się w światowej motoryzacji czerpałem ze strony najpoważniejszego chyba w Europie pisma motoryzacyjnego – niemieckiego tygodnika Auto Motor und Sport. Przez długi czas, na stronie tej była zakładka „Wirtschaft”, czyli po polsku – gospodarka. Niestety, nie była ona chyba zbyt często odwiedzana, a już prawie wcale nie była komentowana i choć zawierała wiarygodne i naprawdę ważne informacje z branży motoryzacyjnej, została zlikwidowana. Dlatego bardzo cieszy mnie fakt, że podobne, a nawet obszerniejsze informacje będę mógł teraz znaleźć na polskiej stronie, w moim ojczystym języku:

W ubiegłą sobotę, spędziłem kilka godzin na czytaniu wywiadów i artykułów zamieszczonych na stronie. Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu oraz wiedzy autora i między innymi dlatego, postanowiłem poświęcić stronie Biznes Motoryzacyjny Polska osobny wpis.

pozdrawiam

197. Ferrari Collection – Nowa seria na polskim rynku

Za dwa dni, w środę 20 lutego, wystartuje kolejna na naszym rynku kolekcja modeli aut. Tym razem modeliki wraz z gazetkami postanowił wydać polski oddział firmy Eaglemoss.

W pierwszym numerze (oczywiście w cenie promocyjnej) ukaże się modelik samochodu Ferrari 360 Modena z roku 1999:

W kolejnych numerach pojawią się między innymi: 

Brytyjska firma Eaglemoss jest znana na rynku kolekcjonerskim od wielu lat. W Anglii i Niemczech wypuściła znane i u nas serie aut Jamesa Bonda i samochodów marki Opel. Modele te można było do tej pory nabyć na serwisie Allegro lub na opisywanej na moim blogu giełdzie modeli samochodów w Warszawie przy ul. Conrada. Tym razem wydawca przygotował około 20 modeli specjalnie dla polskich fanów marki Ferrari.

Według informacji zamieszczonej na stronie internetowej, która właśnie się ukazała, ceny modeli będą przystępne i porównywalne z cenami innych znanych z naszego rynku kolekcji: numer 1 – 9,90 zł, nr 2 –  19,90 zł, cena regularna – 29,90 zł

Więcej informacji o nowej serii jest na stronie:

FERRARI COLLECTION

pozdrawiam

195. Z ostatniej chwili – PROMOCJA – HONDA Civic i CRX

Dziś po pracy pojechałem do salonu Hondy (w którym kolega z biura serwisuje samochód) i kupiłem 2 modeliki:

Pojechałem po zielonego CRX z 1989 roku, a kupiłem 2, bo nie mogłem się do końca zdecydować. Ceny naprawdę atrakcyjne. Za zielony zapłaciłem 43 zł za czerwony poniżej 40 zł (dostałem dodatkowy rabat). Modeliki są renomowanej  firmy Minichamps, ale pakowane w oryginalne ale kartoniki Hondy. (Takie modeliki mają zawsze większą wartość kolekcjonerską)

Cieszę się bardzo bo do tej pory żadnej Hondy w kolekcji nie miałem.

Gdzie kupiłem ?

HONDA Autowest

Warszawa, ul. Ordona 5

tel. 22 665 93 23  w. 120, w. 121

tel. kom. 663 300 305

e-mail: czesci@autowest.pl

poniedziałek- piątek 8-20 sobota 8-16

Dostępne są również inne kolory: CRX – czarny i Civic -srebrny metalik.

Sprzedający poprosili mnie, abym zarekomendował promocję modelików na blogu, co niniejszym czynię. Modeliki opiszę dokładniej innym razem.

pozdrawiam

 

P.S.

16 lutego

Dzięki komentarzom pod tym wpisem, dowiedziałem się że promocja została rozszerzona na inne modeliki. W sobotę w drodze powrotnej z Żyrardowa wstąpiłem do salonu przy ul. Malowniczej i kupiłem (za niecałe 50 zł) jeszcze jeden modelik: