289. Pożegnanie miniauto-43

We środę 28 lutego nastąpić miało to, co było zapowiadane już od dawna.  Byłem na to przygotowany i już w połowie stycznia z mojego starego bloga ściągnąłem i zapisałem wszystkie strony wraz ze zdjęciami. Pod koniec stycznia przeniosłem zawartość (wpisy i komentarze) tutaj.

W czwartek  1 marca, kiedy przyszedłem do pracy, włączyłem komputer. Jak zazwyczaj najpierw uruchomiłem Internet i wszedłem na bloga.  Ku mojemu zaskoczeniu, pomimo zapowiedzi, że platforma zostanie wyłączona z końcem lutego, blog wciąż działał.

miniauto 2

Udało mi się nawet zalogować i wpisać krótką uwagę do ostatniego wpisu. Około południa blog wciąż działał, ale szybko zorientowałem się, że licznik zatrzymał się dnia poprzedniego.

Zorientowałem się też, że blogów założonych na platformie Blog.pl – z końcówką adresu „blog.pl” już nie ma, zaś te, które jak mój założone przed 2012 rokiem – z końcówką adresu „blog.onet.pl” wciąż są widoczne. Na wszelki wypadek zrobiłem zrzut ekranu ze stanem licznika i zapisałem:

SONY DSC

Miałem cichą nadzieję, że może tak już zostanie. W sobotę 2 marca rano blog wciąż działał. Przed południem całą rodziną pojechaliśmy na miasto załatwić kilka ważnych spraw, później na zakupy i do domu wróciłem późnym popołudniem. Wieczorem, kiedy wybrałem z listwy na przeglądarce adres bloga, przerzuciło mnie od razu na portal Onet.pl . Blog miniauto-43 nieodwołalnie zniknął z Internetu.

pozdrawiam

Reklamy

2 myśli w temacie “289. Pożegnanie miniauto-43

  1. Dokładnie tak samo było ze mną. Też przez chwilę miałam nadzieję, że nawet jesli nic już nie będę mogła dodać, to ciągle będą widoczne, ale nie. Też sobie zachowałam widoki. 🙂 A przenosiny zamieniłam w powolną przeprowadzkę z porządkami. Teraz pozostaje modlić się, żeby Blogspot się nie zdecydował zamknąć, bo mam teraz wszystkie swoje blogi na jednej platformie….

    Polubienie

  2. Klik dobry:)
    Pomimo, że jest we mnie złość na portal Onet, który w 2012 roku najpierw wiele znaczących dla mnie treści i zdjęć zniszczył, a teraz w ogóle zlkwidował blogosferę, to jednak z sentymentem wspominam blogowanie na Onecie. Takiej atmosfery na żadnym innym portalu nie było i nie ma.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s