191. Warsztatowe przygody – Passat i Gaz 69 – poprawki

W środę 5 grudnia, na moim blogu padł kolejny rekord rekord:

Na liczniku odwiedzin pojawiła się kolejna nowa cyfra z przodu. Blog mimo pewnych perturbacji, zmiany szaty graficznej i przenosin odnotował  800 000 odsłon.

DZIĘKUJĘ SERDECZNIE WSZYSTKIM, KTÓRZY ODWIEDZAJĄC MÓJ BLOG, PRZYCZYNILI SIĘ DO USTANOWIENIA KOLEJNEGO REKORDU ODWIEDZIN.

Zachęcam do odwiedzania bloga, czytania i w miarę możliwości komentowania tego co tutaj piszę.

W tym roku na jesieni kupiłem zaledwie 3 modele. Na początku września opisywanego tu Gaza  69A i jeszcze dwa modele pod koniec listopada. Pomimo permanentnego braku czasu znalazłem w tym okresie kilka chwil na wykonanie kilu szybkich przeróbek, które nie trwały zbyt długo.

Zacznę od nabytego ostatnio i opisanego niedawno Passata B2. Zaraz po zakupie zrobiłem w nim kilka drobnych poprawek. Opisałem je zresztą tutaj przed tygodniem.  Śledziłem też z zainteresowaniem dyskusję na forum i sam nie wiedziałem co o nich sądzić. Koledzy na forum narzekali na róże rzeczy: A to, że bryła nie taka (ja nie mam do niej specjalnych zastrzeżeń), a to że nie ma progów (ja tego jakoś nie widzę), a to że lampy tylne są malowanie farbką i nie wyglądają. Jeden z kolegów napisał nawet po przeczytaniu opisu i obejrzeniu zdjęć na blogu: „Obejrzałem przeróbkę na Twoim blogu Artemisie i nie gniewaj się, ale jest to dobrą ilustracją przysłowia, że „z g…. bata nie ukręcisz”, zwłaszcza, że zestawiłeś Passata z całkiem niezłym golfem i przyzwoitą corollą.” Cóż, ile spojrzeń na ten modelik tyle zdań, jednym się podoba, innym niekoniecznie, ale prawda jest taka, że nikt na razie lepszego modelika B2 nie wypuścił, a opisywane na forum wersje policyjna i gablotkowa to dokładnie te same modele co ten z naszej „kultowej” serii, tylko trochę inaczej pomalowane.

Modelik od początku podobał mi się, jednak też coś mi w nim „nie grało”. Poprawki, które zrobiłem niewiele zmieniły, zacząłem mu się więc dokładniej przyglądać i porównywać go ze zdjęciami samochodu znalezionymi w sieci. Pierwszą konkluzją do jakiej doszedłem to to, że modelik nie „wygląda” bo choć ma prawidłowy kształt felg, są one nieco z duże. Nie da się niestety z tym nic zrobić. Można jednak próbować tę wadę wizualnie oszukać. Ja doszedłem do wniosku, że w tym celu trzeba lekko obniżyć zawieszenie. Drugą wadą którą odkryłem było to, że atrapa, która jest w modeliku wykonana razem z lampami, jest niewłaściwie pochylona. Wykonano ją tak, jakby miała przedstawiać o kilka lat młodsze modele Audi, a nie poczciwego B2. Po wymontowaniu jej z modelika i obejrzeniu okazało się, że cześć dolna (od strony zderzaka) jest grubsza niż część górna (od strony maski). Zastanawiałem się co z tym fantem zrobić. Czy spiłować i poprawiać kształt atrapy i lamp od strony zewnętrznej, czy może pójść na  skróty i spiłować atrapę od strony wewnętrznej. Ponieważ ten detal jest z zewnątrz dość dokładnie i czysto wykonany, w końcu zdecydowałem się na spiłowanie atrapy od strony wewnętrznej, tak aby jej grubość była na górze i na dole mniej więcej taka sama. Obłamałem bolce mocujące atrapę w nadwoziu i spiłowałem dolną część od środka. Po spiłowaniu zmontowałem wszystko z powrotem i zamocowałem w pudle na te same, oryginalne bolce. Maja one średnicę 1,2 mm oraz długość ok. 2,5 mm i ich przyklejenie z powrotem do atrapy wcale nie okazało się operacją prostą. Również z innego względu nie polecam tej operacji mniej wytrwałym i mniej wytrawnym modelarzom. Atrapa jest dość cienka i delikatna. Ma kształt łuku i została wykonana z kruchego i przezroczystego tworzywa. W trakcie piłowania pękła na pół (i to przez okrągły znaczek VW). Na szczęście udało się ją skleić bez widocznych gołym okiem śladów, świeżym modelarskim klejem do tworzyw.

W dużym uproszczeniu pokazałem na tym szkicu widok  na narożnik błotnika i kształt lampy przed i po przeróbce:

191. Poprawki 1

Przeróbka nie jest aż tak duża, bo grubość atrapy na dole zmniejszyła się o zaledwie kilka dziesiątych części milimetra, jednak wygląd przodu modelika trochę poprawiła. Tak jak napisałem powyżej, aby poprawić nieco proporcje modelika obniżyłem też zawieszenie o jakieś 0,5 mm :

Tyle w temacie Passata B2, nad którym nie zamierzam się więcej „pastwić”.

We wrześniu, kiedy kupiłem Gaza 69A opisałem go na blogu i pokazałem zdjęcia modelika Gaza 69, kupionego jeszcze w 2008 roku z podwoziem od 69A. Wyglądał dużo lepiej. Pierwotnie miałem zamiar przerobić plandekę w modeliku 69A, jednak pomysł ten (przynajmniej na razie) zarzuciłem. Któregoś weekendu, na początku listopada wyciągnąłem modelik 69 i zacząłem się zastanawiać czy jednak, wbrew temu co tu wcześniej napisałem, nie spróbować obniżyć mu zawieszenia. Modelik bowiem zawieszony był nieco za wysoko:

Usiadłem jak zwykle przy stole w kuchni, którego blat służy mi jako mój „warstat” i zacząłem najpierw kombinować: Tylna część podwozia Gaza 69 jest praktycznie tej samej konstrukcji co w modeliku 69A. Most tylny wystaje tylko trochę bardziej na zewnątrz i wystarczyłoby trochę rozpiłować otworki po ośki aby tył „osiadł” nieco niżej. Gorzej jest z przodem. Tu jest imitacja ramy wraz z poprzeczną belką, w którą wpięte są przednie wieszaki resorów:

191. Poprawki 5

Poprzeczna belka nie dość, że powoduje to, że modelik stoi za wysoko, to jeszcze nieładnie wystaje spod przedniego zderzaka. Tylne wieszaki przednich resorów zamocowane są identycznie jak w modeliku 69A.  Pomyślałem, że może by tak belkę spiłować i zabrałem się do roboty.

Gdzieś w połowie roku w sklepie modelarskim przy placu Hallera, za całe 2,5 zł nabyłem ciekawe narzędzie. Nie jest to zwykłe ostrze do nożyka modelarskiego jakiech od wielu lat używam, ale ostrze- piła, które idealnie pasuje do mojej obsadki od nożyka. Narzędzie już klika razy okazało się bardzo przydatne, zwłaszcza do wycinania z plastiku drobnych elementów. Zamocowałem je więc w obsadce i zacząłem piłować. Zanim jednak to zrobiłem w podwozia modelika wymontowałem przedni most wraz z resorami. W obydwu modelikach Gaza jest to na szczęście osobny element mocowany do podwozia za pomocą cieniutkich bolców.

Piłowania nie zacząłem jednak od odcinania belki poprzecznej od płytki podwozia, a nie wiedzieć czemu zacząłem od odcinania od belki środkowej części ramy. Piłowanie szło równo i bez problemów. Kiedy „dojechałem” w okolice mostu przerwałem pracę i pomyślałem: A może uda się odciąć belkę tak, żeby zewnętrzna środkowa cześć ramy została ? Spróbowałem. Teraz zacząłem odpiłowywać już całą belkę poprzeczną od płytki podwozia . Kiedy „dojechałem” w to samo miejsce co poprzednio, odciąłem niepotrzebny odpad od płytki podwozia i wyciągnąłem go spod cienkiej, ale połączonej w dalszym ciągu z podwoziem imitacją środkowej części ramy:

N tym zdjęciu widać chyba dokładnie co, i czym udało się zrobić. (Po lewej stronie widać odciętą belkę)

Cieniutką pozostałość środkowej części ramy przykleiłem z przodu do płytki podwozia. (Z tyły dalej jest integralną częścią płytki.) Następnie do tak „spreparowanego” podwozia zamontowałem most przedni z resorami. W nim też, tak samo jak w tylnym rozpiłowałem nieco „w górę” otwory pod ośki, po czym założyłem koła i zmontowałem modelik. Cała „zabawa” zajęła mi raptem 2 godziny:

Teraz nadwozie modelika jest już na właściwej wysokości, a modelik nie stoi na podwoziu od Gaza 69A, ale własnym.

pozdrawiam

P. S.

Wytrwałych czytelników bloga informuję, że odpowiedziałem na wszystkie komentarze pod poprzednim wpisem.

Za tydzień kolejne „Warstatowe” przygody i przeróbka kolejnego modelika opisywanym tu narzędziem:

3 myśli w temacie “191. Warsztatowe przygody – Passat i Gaz 69 – poprawki

  1. Witam
    Dziękuję za komentarz. Jestem jednak zabiegany i nie miałem czasu zrobić więcej zdjęć. Na balkonie , kiedy wracam z pracy jest już ciemno, a w pomieszczeniach też jest nienajlepsze światło aby pokazać takie niuanse jak ta przetóbka.
    pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s